|
 |
| Baty od wąsaczy |
| Dodano: 2010-04-29 23:02:49 przez: Kamil Kwaśniak |
 |
|
 |
Grupa Rudego Kity (okazjonalnie też Rudego Wąsa) rozniosła Pathisonów we wczorajszym pojedynku na Improwizacje.
 | | Fot. Mohylek |
Były ciekawsze odcinki Wielkiej Ligi Improwizacji, były też i obrazoburcze skecze. Wczorajszy jeden z ostatnich odcinków Wielkiej Ligi Improwizacji to był pogrom. W starciu z Grupą Rudego Kity Patisony nie miały nic do powiedzenia.
Imprezę poprowadził Kamil z kabaretu "Nowaki" i trochę się miotał. Lubię jego styl konferansjerki, ale nawet pomimo braku przygotowania i prowadzący mógłby trochę improwizować. A to nie szło mu najlepiej.
Zarówno Grupa Rudego Kity, jak i Pathisony miały okazję powygłupiać się w "Gębie" kilka razy, więc większych niespodzianek personalnych nie było. No, poza jedną. Na scenie mieliśmy czterech dodatkowych bohaterów, Krótki rysopis: każdy waży kilka gramów i chwyta majonez podczas jedzenia kebaba przez ich właściciela. Tak, to wąsy.
Zapuścili je członkowie GRK; nie wiem, czy poszedł jakiś zakład, ale najbardziej absurdalnie wyglądał Mateusz Czechowski zatrudniony w "Hlynurze". Wypisz-wymaluj aktor ze staroświeckich filmów XXX, nie radzę mu też kręcić się w pobliżu przedszkoli. W ogóle mam nadzieję, że owłosienie górnej wargi było tylko częścią scenicznego kamuflażu członków grupy i zniknęło w odpływie po występie.
Publiczność znała konkurencje z wcześniejszych występów, ale największy rechot wywołał, zresztą według mojej sugestii, wypełnianie PIT-a przez Chucka Norrisa dla... Calineczki. Nie dość absurdalnie? Calineczką był dwumetrowy wiking Michał Zenkner z "Hlynura".
Możliwe, że to wąsy okazały się dwunastym zawodnikiem GRK, ale nie widziałem jeszcze tak słabych Pathisonów. Zresztą, nie tylko ja. Gdy publiczność przyznawała siłą oklasków dwa punkty dla jednej z drużyn to miałem wrażenie, że na hasło: "Patisohny" jedna połowa sali wyszła na papierosa, a druga zamawiała właśnie piwo i z braku ręki nie miała jak klaskać. To było wymowne, tak samo jak wrzawa dla GRK. To że wygrali 61:31 nie zdziwiło chyba nawet samych Pathisonów. To nie był ich dzień.
|
| |
Autor: Kamil Kwaśniak
|
|
| |
|
| |
~Adam71989 2010-04-29 23:52:29 Wg mnie pojedynek był słaby, wręcz jednostronny. Nie ma się z czego cieszyć, gdy jedna strona całkowicie zdominowała drugą.
Poza tematem - super, że ktoś pisze sprawozdania z pojedynków... |
| |
~Adam71989 2010-04-29 23:52:29 Wg mnie pojedynek był słaby, wręcz jednostronny. Nie ma się z czego cieszyć, gdy jedna strona całkowicie zdominowała drugą.
Poza tematem - super, że ktoś pisze sprawozdania z pojedynków. Czasami mnie w Gębie nie ma i to jest moje jedyne źródło informacji. Nie chce nikomu słodzić, bo z reguły jestem malkontentem, ale oby tak dalej :) |
| |
~Tomek 2010-04-30 15:27:13 Zamawiała piwo? Chyba przez telefon na dowóz...:/ |
Aby zobaczyć więcej komentarzy, przejdz do forum »
UZetka.pl nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy. UZetka.pl zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z netykietą.
|
|
 |
|
|
|
|
|